• Wpisów:250
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:46 dni temu
  • Licznik odwiedzin:5 187 / 1078 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Druga osoba nigdy nie zdaje sobie sprawy z tego co naprawdę jesteśmy w stanie poczuć w danej chwili. W ostateczności i tak wypowiemy krótkie "okej" z uśmiechem na twarzy. Skoro człowiek ma najlepszego przyjaciela bądź drugą połówkę, to dlaczego nie jesteśmy z nimi w stu procentach szczerzy? Boimy się, że gdy wyznamy im grzechy naszego umysłu, uznają nas za gotowych na oddział zamknięty, więc gdzie w tym wszystkim miłość?. Ostatnio czułam ogromny gniew. Powiedziałam wprost, że nie zawahałabym się popełnić jakiegokolwiek czynu w tamtej sytuacji. Czy uznali mnie za kogoś złego? Wyraz ich twarzy był jednoznaczny, ale zaraz potem nastąpiła fala miłych słów. Kocham ich za wszystko, trzymam mocno przy sobie. Odbicie w lustrze tylko mi przypomina o pytaniach tkwiących w mojej głowie, które desperacko pragną odpowiedzi, lecz nigdy jej nie otrzymają, gdyż sama jej nie szukam."
 

 
"Straciłam wiarę w to, że kiedyś mnie pokochasz. Także w to, że znajdę drugiego Ciebie. Zauważam jedynie małe detale Twojej duszy w innych. Zapominam. Jednak wciąż boję się wejść do tego pokoju z napisem 'miłość'. Noszę ten lęk w sobie, że ponownie drugi Ty mnie zrani. Wtedy upadnę tak nisko, moje serce będzie jak rozbita szklanka na milion kawałków. Nie pozbieram się. Za mocno Cię kochałam. Trzeci raz nie dam rady, nie oddam mojego serca innemu. Dałam je Tobie."
 

 
"Każdy z nas ma marzenia. Niespełnione scenariusze życia wymyślone tuż przed snem. W tle ulubione słowa piosenki zapadają głęboko, tworzymy w myślach obrazy przyszłości, której tak bardzo pragniemy. Jest to piękny świat. Pełen miłości, bo głównie jej człowiek pragnie w życiu najmocniej. Ona tak naprawdę daje nam siłę do życia, bo do cholery jasnej nie mów mi że widok ukochanej osoby gdziekolwiek i kiedykolwiek nie sprawia że zapominasz o wszystkim dookoła, bo w głębi duszy wiesz jak bardzo szalejesz z miłości do niej, jak cholernie Cię to uszczęśliwia, nawet po kłótni jaką rano odbyliście. Marzysz tak naprawdę żeby znowu ją zobaczyć, przytulić, pocałować i powiedzieć że jest najważniejsza na świecie i już nigdy nie wypuścić ze swych ramion. Kocham Cię. Tęsknię za Tobą. Jesteś dla mnie wszystkim. To jest mój scenariusz, który nigdy się nie spełni, bo Ciebie już nie ma w moim życiu. Nie podołaliśmy. Ja?"
 

 
"Ruszyłam naprzód. Najtrudniejsze są pierwsze, nawet te małe kroki. Czasami po drodze jeszcze miewam gorsze dni, lecz coraz to mniej i znów wychodzi słońce. Dawno Cię nie widziałam. Wdycham powietrze pełną piersią. Łzy już nie płyną, bo nauczyłam się nie okazywać uczuć na zewnątrz, żeby ktoś taki jak Ty znowu nie zniszczył tego co naprawiłam w sobie. Thinking you could live without me (...)"
 

 
"Każdy dostaje wiele cennych rad od życia. Nie zawsze się do nich dostosowujemy. Natomiast ja, ostatnio otrzymałam ich wiele w krótkim czasie na ten sam temat. Zwłaszcza ta ostatnia trafiła do mnie. Ta własna, wyciągnięta ze własnych wniosków, doświadczeń i obecnych wydarzeń. Zrozumiałam, że czas przejrzeć na oczy. Odpuścić stopniowo, zapomnieć. Może to ulepszy moje życie, sprawi że szczęście uśmiechnie się do mnie i zostanie na dłużej bez zbędnych rozczarowań. Będzie ciężko, odrzucić największą miłość, zostawić przeszłość, porzucić wymarzoną przyszłość, która pozostanie już do końca marzeniem lub snem z którego nie chcę się budzić. Budzić, aby ruszyć dalej - naprzód."
 

 
"W swoim życiu poznałam dwóch mężczyzn, którzy zawrócili mi w głowie dość poważnie, reszta to życiowe błędy. Najlepsze jest to, że Ci dwaj to różne światy. Nazwę ich X i Y. Jakiś czas temu miałam okazję widzieć ich na jednym obrazku obok siebie. Wtedy zastanawiałam się jak to możliwe, że pan X jako pierwszy zdobył moje serce, które nie chciało przestać go kochać przez długie lata. Na tym obrazku był szczęśliwy z inną. Cieszyłam się jego szczęściem, choć wiem że w moim sercu ma honorowe miejsce, mam do niego ogromny szacunek za wszystko co dla mnie zrobił i nigdy mu tego nie zapomnę, dlatego życzę mu wszystkiego dobrego. Z panem Y nie jest jeszcze tak dobrze, gdyż moje serce teraz jego trzyma na samym szczycie i nie chce oddać. Spoglądając na ten obrazek, wiedziałam że jest dla mnie wszystkim, że codziennie o nim myślę, że zawsze poprawi mi humor i przywróci mi uśmiech tak szybko, jak szybko mi go potrafi odebrać. Nie wiem dlaczego, ale patrząc na ten obrazek byłam dumna z siebie i jednocześnie załamana, bo zdałam sobie sprawę że poza X i Y nie chcę już poznawać żadnego innego mężczyzny, nie chcę znowu przechodzić przez to samo. Dotarło do mnie, że boję się ponownie zakochać i zaufać komuś. Czas leczy rany, mam nadzieję że to prawda. Najwyższy czas się przekonać i przestać bać."
 

 
"To były pełne romansu wakacje. Flirtu, namiętności, pragnień - dla niejednej kobiety. Wczoraj myślałam że jestem silna. Dlatego zadałam Ci jedno pytanie, niestety odpowiedź spowodowała u mnie fale łez, choć tak bardzo chciałam Ci pokazać, że Twoje zachowanie wcale mnie nie rusza. Nie powiodłam temu. Za to poczułam ogromną ulgę, wyrzucając to wszystko z siebie. Sprawiłam sobie tym ogromny ból w sercu, nawet nie wiem czy warto było, czy cokolwiek trafiło do Ciebie, czy poczułeś wyrzuty sumienia albo znienawidziłeś mnie do końca życia, bo pokochać... to zbyt piękne."
 

 
"Zaczynałam się zgadzać z faktem. Próbować zapomnieć. Ruszyć dalej. Jednak gdy tylko nadarzyła się okazja, wróciłam w Twoje ramiona szybciej niż myślałam, widać czekałam na to. Moje uczucie jest wciąż bardzo silne. Pocałunek. Twoje dłonie, ciepło Twoich ramion. To wszystko za czym tak bardzo tęskniłam, czego moje serce pragnęło i w końcu miałam to. Niestety obawiam się, że albo był to sen albo znowu uciekasz w cień, nie obracając się za siebie, siejąc ponowne spustoszenie w moim sercu."
 

 
"Ponownie powierzyłam Ci moje połamane serce. Niestety upuściłeś je ze zbyt wielką siłą i nie ma już co zbierać. Dźwięk rozpadającego się serca na milion razy było słychać wszędzie. Jedynie Ty go nie słyszałeś, nie obejrzałeś się nawet za siebie. Po prostu ruszyłeś naprzód, zostawiając mnie z tym bałaganem całkiem samą. Tym razem nie podniosę się. Zbyt mocno zabolało. Zbyt mocno wierzyłam w nas."
 

 
"Przyjaciel kiedyś powiedział mi, że może jesteśmy sobie przeznaczeni. Pokłada wiarę w to, że w przyszłości nam się uda. Jednak, gdy ktoś mnie pyta za co Cię tak bardzo kocham, to nie jestem w stanie ubrać tego w słowa. Nic nie opiszę tego jak czuję się w Twojej obecności. Szczęśliwa, wolna, zakochana."
 

 
"People need people. Więc dlaczego jak potrzebuje rozmowy, Ty wolisz swojego chłopaka? Podobno przyjaciele są na zawsze. Ja poświęcam wiele dla Ciebie i oczekuje tego samego. Docenisz to czy wolisz mnie stracić? Mam dość takiego traktowania. Może powinnam też być obojętna. Zimna suka."
 

 
"Wczoraj poprawiłeś mi humor do granic możliwości, tęskniłam za tym uczuciem. Wiesz o moich uczuciach i mimo to nie rezygnujesz z kontaktu, ale też nie potrafisz ich odwzajemnić. Dawno nie słyszałam tak szczerego śmiechu u siebie. W Twojej obecności jestem cholernie szczęśliwa. Chcę, żeby kiedyś te nocne scenariusze życia się spełniły, teraz to tylko fikcja."
 

 
"Obiecałam sobie, że dokonam pewnym zmian w swoim życiu dla własnego dobra. Utrata kilogramów to nie jest priorytet. Na pewno pozbędę się toksycznych i niepotrzebnych ludzi. Od razu mam więcej tlenu wokół i faktycznie zostawiam te kg za sobą. Z uczuciami może być trudniej, ale kto nie lubi wyzwań? Skoro już samo życie jest zagadką."
 

 
"Czasami wydaje nam się że jeśli tkwimy w długoletniej przyjaźni to znamy tą osobę na wylot. To jest w tym najgorsze. Tylko przyjaciel potrafi podczas kłótni trafić w nasz czuły punkt słowem. Jednak kiedy zdasz sobie sprawę że on w pewnym momencie przekroczył granicę, pomimo Twoich poświęceń i zmagań, aby on uniknął cierpień, to masz wtedy wrażenie że to już nie jest ta sama osoba, która kiedyś była w stanie wskoczyć za Tobą w ogień. Teraz ta osoba, pierwsze co zrobi to zadzwoni do swojej drugiej połówki i zapyta o radę czy warto Cię ratować. Dlatego wolę spłonąć w ciszy."
 

 
"Mam tylko jedno pytanie. Kochasz go? Bo tak naprawdę wszystko do tego się sprowadza. Jeżeli sobie odpowiesz na to pytanie, to nie będziesz potrzebowała rad od nikogo. Tak się składa że jestem głodna miłości, jego miłości."
Nowy Rok, nowe możliwości, życzę dużo miłości!
 

 

"Cross my heart, hope to die
To my lover, I’d never lie
He said be true, I swear, I’ll try!
In the end it’s him and I
He’s out his head, I’m out my mind
We got the love, the crazy kind
I am his, and he is mine
in the end it’s him and I.."
 

 
"I próbuję udawać, że twoje odejście nie spowodowało u mnie załamania, ale chyba bym kłamała. Każde takie odrzucenie sprawia, że coraz bardziej zamykam się na świat, że już nie chcę wychodzić z łóżka. Nie będę już Twoich ust całować, ponieważ kupiłam pomadkę w kolorze róż, ty wolisz już nude."
 

 
"Krocz tak, jakby za Tobą szło trzech mężczyzn."
 

 
" - Odbyliśmy długą rozmowę. Już się nie nienawidzimy.
- Rozmowę? Akurat. No, wasze języki z pewnością brały w tym udział, ale jakoś mi się nie wydaje, żebyście dużo gadali."
 

 
"Utożsamiam się ze słowami: Zmarnujesz życie, tęskniąc za nim, a prawdziwa miłość przejdzie ci koło nosa i nawet jej nie zauważysz, bo będziesz patrzeć nie w tym kierunku. Niestety, tlenu nie potrafię odciąć i z Nim jest podobnie."
 

 
"W mojej głowie trwa istny chaos. Myśli niczym burdel. Osuwam się w cień. Nie potrafię normalnie funkcjonować widząc Cię z nią. Nie przechodź obojętnie obok mnie. Całuj. Przytul mnie jeszcze raz. Najmocniej na świecie i sklej wszystko co we mnie złamałeś. Proszę, inaczej oszaleję. Niczego w życiu bardziej nie pragnę niż Twojego ciepła obok."
 

 
"To dziwne uczucie najpierw siedzieć na twoich kolanach, a później jak nieznajomi rozeszliśmy się do innych. Ty szedłeś tuż przede mną z nią za rękę, a ja z nim objęta. Wyglądaliśmy na szczęśliwych? Jeszcze niedawno skleiłeś moje serce, wczoraj ono ponownie wyło z bólu, bo znowu je złamałeś. Dlaczego? Odpowiedź już znasz.
 

 
"Ostatnie wydarzenia pokazały mi, że przegrałam. Choćbym nie wiadomo co zrobiła, nie wzbudzę u Ciebie zazdrości, bo wiesz o mojej miłości do Ciebie ale jej nie odwzajemniasz w tak samo mocny sposób jak ja. Jedyne co mi pozostało to pocałunki na jedną noc i poranne wzdychanie serca, bez robienia sobie nadziejii, odrzucić wszystko w niepamięć i żyć dalej marząc o naszej wspólnej przyszłości, której nigdy nie posmakuje."
  • awatar Gość: @enchantress__: na priv to se musisz zasłużyć. No ale i tak zazdro a po tym coś nawiwijała to już mni zazdr ale jeszcze trochę zazdro.
  • awatar enchantress__: @gość: kim jesteś? priv
  • awatar enchantress__: @gość: kim jesteś? priv
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Jeszcze miesiąc temu zerwałam definitywnie z Tobą kontakt. Wystarczyły wspólne imprezy. Wszystko wróciło do mnie dwa razy mocniej. Teraz chcę to naprawić i pomimo tego co mi zrobiłeś ponownie pragnę brnąć w naszą chorą relację, póki mamy na to szansę. Tak bardzo tęsknie i kocham."
 

 
"Żegnaj, wyprowadź się z mych snów. Już nigdy więcej. Zamknęłam serce. Żadnych wspomnień i żadnych Twoich słów. Tylko dreszcze." ~ A.D.
 

 
"Historia prawdziwej miłości od pierwszego wejrzenia dwojga młodych ludzi, którzy przez zrządzenie losu poznali się na statku 'Titanic'. Ta historia za każdym razem nas wzrusza, ale czy ktoś się zastanawiał dlaczego? Otóż większość z nas marzy o takim rodzaju miłości. Znaleźć kogoś już na całe życie przez zwykły przypadek. Zatracić się w tej miłości jak dziecko. Ponieść się emocjom, zagrać egoistę wobec reszty świata. Żyć pełną piersią, bo znalazło się tego jedynego Jack'a lub Rose. To uczucie ukazane przez nich jest w tym najpiękniejsze. Ledwo się znając, chętni oddać życie za drugą połówkę. Z miłości. Niewielu doświadcza tak silnego uczucia. Im wystarczyło parę dni, inni po latach nie czują czegoś takiego. Dlatego wzrusza nas ich szczęśliwa a zarazem nieszczęśliwa historia miłości, bo jest to po prostu piękne. Jak kochać to z całych sił, do grobowej deski."
 

 
"Alkohol łączy ludzi. Nawet tych którzy zapomnieli o tym co ich kiedyś łączyło. Słyszeć śmiech dawnego kochanka to niezwykłe uczucie, bo kiedyś było mi go słyszeć na co dzień. Dostrzegłam dawne iskry w jego oczach, gdy ktoś wypowiedział moje imię. Nigdy nie przestanę go kochać, on szybko to załatwił przy pomocy innej."
 

 
"Kochała go na zabój. Przejrzała na oczy, gdy ten włożył język w gardło innej i od tamtej chwili jej jedyną miłością jest wódka."
 

 
"Jej skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji"
 

 
"Kiedyś widok zakochanej pary nie wzbudzał we mnie żadnych emocji. Ostatnio nawet zakochana para moich znajomych powoduje u mnie przygnębienie. Patrząc na nich mogę tylko pomarzyć sobie o wzajemnej miłości. Czasami to boli, najczęściej w nocy gdy wspominam Ciebie, bo z Tobą pragnęłam takiego związku. Teraz mam już tego dosyć."
 

 
"Dziś ktoś zapytał mnie czy nadal Cię kocham (...) . Zabrakło mi słów, wzięłam głęboki wdech i z uśmiechem na twarzy odpowiedziałam krótkie 'nie'. Tamten i tak stwierdził że kłamie. Ma rację, wciąż jesteś dla mnie ważny. Tęsknię. Chce to naprawić. Już jestem zagubiona. Czy warto wracać? Nie wiem."
 

 
"Nadal jakaś cząstka mnie pragnie odwołać te wszystkie słowa, by znów mieć Cię obok. Im bardziej tego chcę, chcę Ciebie, miłości to tracę siebie. Ten ból mnie zmienia nie zniosę już tego, nienawidzę siebie. Chyba już nie zasługuje na żadnego faceta. Płacze. Ty śpisz słodko."
 

 
"W nocy kiedy człowiek już ściągnie maskę, odsłania swoją prawdziwą twarz. Jego myśli czasami stają się brudne do granic możliwości. Nie pozwala mu zasnąć najczęściej jedna rzecz - tęsknota, bo jak można spokojnie spać gdy obok nie leży miłość naszego życia?"
 

 
"Dlaczego tych których naprawdę kocham nie zwracają uwagi? Nie istnieje dla nich. Chciałabym czegoś więcej, ale teraz coraz bardziej zamykam się, boję się powtórki. Pora zrozumieć, że jednak życie wiecznej singielki jest mi przeznaczone. Może kiedyś ktoś, bo wierzę w prawdziwą jedyną miłość aż do śmierci."